• ganoderma ganoderma-text W CHINACH OD WIELU TYSIĘCY
    LAT JEST UWAŻANY ZA BARDZO
    SKUTECZNE ZIOŁO LECZNICZE.
    JEST TO ZIOŁO LECZNICZE,
    KTÓREGO STOSOWANIE NIE DAJE ŻADNYCH SKUTKÓW
    UBOCZNYCH, NAWET PRZY DŁUGOTRWAŁYM UŻYCIU
    POPRAWIA KONDYCJĘ ORGANIZMU,
    JEGO ZDOLNOŚĆ SAMOLECZENIA.
  • ganoderma MODEL ONE DRAGON FIRMA NADZORUJE CAŁY
    PROCES OD PRODUKCJI DO SPRZEDAŻY.
  • ganoderma REALIZUJ SWOJE
    MARZENIA W DXN
    DBAJ O SWOJE ZDROWIE! DĄŻ DO NIEZALEŻNOŚCI FINANSOWEJ! ŻYJ NA WYŻSZYM POZIOMIE ŻYCIA! REALIZUJ SIEBIE!
video DOŁĄCZ SIĘ
TERAZ
2017 październik
pon wto śro czw pią sob nie

 

 

 

 

 

 

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

 

 

 

 

 

 

 

Prenumeruj newsletter

Imię:

E-mail:

Produkty
Możliwości biznesowe

Type the word!

captcha
Get a new text!

Oddzwonimy!

Jeśli wolałbyś raczej osobiście rozmawiam ze mną lub z jednym z moich współpracowników o tym biznesie, podaj
Twoje nazwisko:

 

Proszę, wstaw numer kierunkowy kraju przed twoim nr telefonu!

Twój numer telefonu:

 

lub Twoją nazwę w Skypie:

 

lub Twój adres e-mail:

 

and type the word!

captcha
Get a new text!

 

lut

20

DXN Polska 2013

20. luty 2013 środa

 

Rejestracja!

 

maj

20

Sprzedaż bezpośrednia - własna sieć to większy zysk

20. maj 2012 niedziela

Ten sposób sprzedaży niewiele się różni od systemu klasycznych przedstawicieli handlowych. A jest efektywny i zdecydowanie tańszy. Może być więc wykorzystywany także przez małe i średnie firmy.


Pionierskie, przypadające na lata 80 - 90 ubiegłego wieku czasy sprzedaży bezpośredniej (od ang. multi-level marketing, w skrócie MLM), kiedy na rynku królowały AmwayOriflame iHerbalife, dawno minęły. Obecnie o przychylność konsumentów walczą setki firm dających zatrudnienie (zwykle dodatkowe) 950 tys. osób. W systemie sprzedaży bezpośredniej można dzisiaj kupić ubezpieczenia, telefony komórkowe, bardziej wyszukane, delikatesowe produkty spożywcze, artykuły gospodarstwa domowego, kursy językowe.


Wszystko wskazuje na to, że ten kanał dystrybucji będzie się rozwijał bardzo dynamicznie. W Polsce nadal odpowiada jedynie za około 0,45 proc. obrotów handlu wewnętrznego. W mającej większe doświadczenie w tego typu sprzedaży Wielkiej Brytanii jest to około 3 - 4 proc. wartości krajowej wymiany towarowej.


- Jak w każdej branży, także i w tej zdarzają się firmy nieuczciwe, piramidy finansowe czy spółki działające w tzw. systemie argentyńskim, ale stanowią one mniejszość - mówi Piotr Wajszczak, niezależny ekspert kanałów sprzedaży.


Innowacje w cenie


Nie wszystko i nie zawsze można sprzedać w ten sposób. Idea polega na oferowaniu artykułów bezpośrednio konsumentowi (z pominięciem pośredników - placówek handlu hurtowego i detalicznego), ewentualnie kolejnymhandlowcom działającym na coraz niższym szczeblu. Dlatego tak sprzedawane są artykuły powszechnego użytku, najlepiej takie, które handlowiec może zabrać ze sobą na spotkanie.


Nie jest także wskazana sprzedaż tych samych marek zarówno w sieci tradycyjnej, jak i poprzez kanał bezpośredni. - Oba sposoby dystrybucji są dla siebie konkurencyjne - twierdzi Walszczak. - Jest duże prawdopodobieństwo, że uruchomienie MLM obniży obroty klasycznej dystrybucji. Dlatego chociaż produkt w zasadzie może być ten sam albo nieznacznie zmieniony, konieczne jest utworzenie i wypromowanie nowego szyldu.


Dużo trudniejszy, choć nie niemożliwy, jest handel generującymi duże obroty, ale nieinnowacyjnymi produktami, takimi jak artykuły biurowe, żywność przemysłowa itp. - Zapraszając do siebie przedstawiciela, klienci oczekują innowacji, nie wystarczy przyniesienie im banalnej, sklepowej półki - mówi Adam Waredzki, szef regionu jednej z firm sprzedających środki czystości wykorzystujące tzw. mikrowłókna. - Artykuł musi mieć co najmniej jedną, lepiej kilka istotnych cech wyróżniających go wśród produktów dostępnych w sklepach i sieciach handlowych. - Pozbawione wsparcia marketingowego w środkach masowej komunikacji bronią się jedynie jakością - mówi Waredzki.


Ile kosztuje system


Zbudowanie własnej sieci wymaga jednak pewnych inwestycji. Samodzielne wymyślenie i rozrysowanie dostosowanego do specyfiki konkretnego produktu drzewka rozliczeń, prowizji i powiązań zajęłoby długie tygodnie, jeśli nie miesiące (produkty mają różne prowizje, umowy z handlowcami, czas trwania i miejsce prezentacji, sposób dostawy, rekomendacji itp).


Można jednak kupić gotowy program, który wraz z rozmaitymi funkcjami dodatkowymi (księgowość, prowizje, śledzenie obrotu) pozwoli szybko uruchomić sprzedaż. Cena aplikacji komputerowej, wraz z szytymi na miarę modyfikacjami, gotowym do zapełnienia sklepem internetowym, wdrożeniem i szkoleniami, wynosi od 45 do 75 tys. zł. Wydatek ten jednak, jak przekonują specjaliści, jest uzasadniony. - Za uruchomienie klasycznego, średniej wielkości jednego sklepu spożywczego


w dużym mieście, wraz z wyposażeniem, ale bez zakupu towarów trzeba zapłacić 100 - 150 tys. zł - mówi Wajszczak. - Skuteczne, dające szansę na obrót, usytuowanie produktów na półkach dużej, klasycznej sieci sklepów, to także wydatek powyżej 100 tys. zł.


Rekrutację handlowców należy przeprowadzić samemu. Warto rozpocząć od zbudowania grupy najbliższych współpracowników, pierwszych nabywców, menedżerów zarządzających poszczególnymi regionami. Powinni być to ludzie energiczni, zorientowani na osiągnięcie ponadprzeciętnych wyników, dysponujący czasem i kompetentni. - Znaleźć ich nie jest łatwo, trzeba zaproponować system prowizji, który pozwoli sprzedawać z zyskiem produkty na kolejnych, niższych szczeblach - mówi Wajszczak.


Uruchomienie takiej maszyny dystrybucyjnej jednak zazwyczaj się opłaca. Obecnie największy, sięgający nawet kilkuset procent zarobek osiągają firmy sprzedające suplementy diety i kosmetyki. Stosunkowo niskie marże natomiast, z powodu silnej konkurencji, uzyskują producenci środków czystości. - Wydatki na uruchomienie sprawnie działającego systemu sprzedającego użyteczny, innowacyjny produkt wysokiej jakości powinny zwrócić się w ciągu roku - mówi Wajszczak. 



Autor: Aleksandra Kozicka-Puch

Artykuły z: Dziennik Gazeta Prawna


forsal.pl

 

maj

19

Czy drogi starter w MLM to zło?… czyli o strategii marketingowej.

19. maj 2012 sobota

Sexy young woman as devil in fireOstatnio w sieci przyglądałem się debatom dotyczącym spraw związanych ze starterami. Ścierali się zwolennicy i przeciwnicy drogich starterów. Niestety miałem wrażenie, że zupełnie nie „łapią", o co tak naprawdę chodzi w cenie pakietów startowych w MLM.

Każdy przyjmował swój własny punkt widzenia, nikt nie pomyślał jak to jest NAPRAWDĘ.

No właśnie jak to jest naprawdę... zapraszam do poznania faktów o cenie starterów!



Naprawdę ... to jest zupełnie inaczej. Cena startera oraz cały plan marketingowy uwarunkowany jest strategią firmy oraz produktami.

Jeśli firma posiada produkty, które nie są znane na rynku, najczęściej idzie w kierunku planu wynagrodzeń, dzięki któremu dystrybutor jest sowicie wynagradzany za poświęcony czas.

Ile można rozmawiać po perfumach? Każdy wie, co to są perfumy, ale czy każdy wie, co to jest np. rewolucyjny suplement, który powoduje to i to... ma taką a taką substancję i należy W OGÓLE WYBUDOWAĆ WARTOŚĆ

PRODUKTU I CHĘĆ UŻYWANIA?


Czy taki suplement da się sprzedać w minutę jak perfumy... nie da się!

Dlaczego w tych firmach jak kupisz duży pakiet to masz duży rabat? To proste tutaj poświęca się dużo czasu na naukę sprzedaży, musisz nauczyć wszystkiego kolejnych chętnych, dlatego on ma drożej Ty masz taniej.


Widzicie różnicę?


W zależności od strategii firma poszukuje albo dobrych sprzedawców albo ludzi polecających... dopiero na wyższym poziomie budowy grupy dystrybucyjnej w mlm  firma poszukuje/szkoli dobrych managerów.

Są jeszcze firmy, które w ogóle nie potrzebują ani sprzedawców ani super managerów, produkty typowo konsumenckie, programy partnerskie... tam klienci używają produktów i tyle... w przypadku takiej strategii opiera się wszystko na bardzo zadowolonych klientach, tutaj działa zasada użyj poleć... oczywiście i w takich firmach po pewnym czasie mamy osoby, które zarabiają duże pieniądze ze struktury. Tak samo wygląda sytuacja w programach partnerskich, osoby uzdolnione managersko radzą sobie w każdym typie firm oraz programów partnerskich.


Jaki można z tego wysnuć wniosek?


Jak nie lubisz firm z produktami drogimi gdzie trzeba sprzedawać, nie łam się! To nie firma była „głupia" to firma poszukuje inne osoby niż Ty... tam osoby lubiące sprzedawać czują się świetnie.

Jak jesteś dobrym sprzedawcą to firmy, które mało płacą za sprzedaż nie są „głupie", te firmy postawiły na ludzi, którzy nie muszą umieć to, co Ty, bo produkty, które oferują są znane i używane na świecie.

Co ważne w każdej firmie możesz odnaleźć się TY. Bo zawsze można się nauczyć tego, co się nie umie... a dobry sprzedawca może się nauczyć być dobrym managerem, manager dobrym sprzedawcą. Ważne, aby firma i produkty odpowiadały właśnie Tobie.


piotrwajszczak.pl

© Copyright DXN Europe 2009.